Igraszki z diabłem Donaldem

kobieta_retro5419514jpg (4)Polityką się nie pasjonuję, ale gdy pojawia się w niej ktoś tak rozrywkowy, jak Donald Trump, trudno sobie darować przyjemność obejrzenia i skomentowania kolejnego odcinka politycznej soap opery. Gdybym była Amerykanką, na Trumpa bym nie głosowała, ale też niespecjalnie bym się przejmowała ewentualnością jego wygranej.

Dlaczego tak myślę? Bo mimo tego, że kandydat konserwatystów ma na imię Donald, nie widzę w nim żadnych  podobieństw do  „Kaczora”, jak to sugerowała  Anne Applebaum.  Straszenie Amerykanów nieprzewidywalnym Trumpem miałoby sens, gdyby startował  jako demokrata (a mógłby, gdyby wpadło mu do głowy wstąpić do tej akurat partii). Republikanom może  tak pokrzyżować szyki, że głosujący na Trumpa ich dotychczasowi zwolennicy do końca kadencji będą sobie pluć w brodę, jak to już  robią republikańscy przywódcy. Bo to, że Trump nie zechce “bogobojnie” realizować wszystkich konserwatywnych ideałów swojej partii, jest więcej niż pewne. Nawet gdyby wygrał, demokraci będą mogli zacierać ręce i spokojnie patrzeć, jak ich ideologiczni przeciwnicy miotają się we własnych sidłach.

Trump wielkim intelektem nie grzeszy, to pewne, ale nie będzie aż tak głupi (ani aż tak wszechwładny), żeby narazić na szwank bezpieczeństwo i ekonomiczne interesy Ameryki. Jego prezydentura mogłaby natomiast poważnie  zaszkodzić Europie, zwłaszcza państwom zagrożonym przez rosyjski imperializm. Dlatego nie rozumiem, skąd tyle dla niego sympatii wśród polskiej prawicy. Jeśli liczą na “dobrą zmianę” w sferze światopoglądowo-obyczajowej, to już gorzej swoich nadziei ulokować nie mogli.

kobieta_retro5419514jpg (3)Dwukrotnie rozwiedziony bawidamek i sybaryta, właściciel i budowniczy uzależniających i rujnujących rodziny, a więc ze wszech miar grzesznych, kasyn gry…  popierany przeciwko wiernej i lojalnej żonie, jaką mimo “rozporkowego” skandalu męża okazała się Hillary Clinton. Diabeł by tego lepiej nie wymyślił…

Reklamy

3 komentarze do “Igraszki z diabłem Donaldem

  1. Trump, jak ten Piłat, już w kampanii umywa ręce zapowiedzią, że chociaż osobiście nie akceptuje decyzji Sądu Najwyższego w sprawie małżeństw homoseksualnych, to nie zamierza ingerować w decyzje poszczególnych stanów.

    Same-sex marriage is an issue that should have been decided by the states.

    Można się spodziewać, że tak samo wywinie się z całej reszty żywotnych dla Republikanów kwestii światopoglądowych.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Niezupełnie się zgadzam z brakiem jakichkolwiek podobieństw między Trumpem i Kaczyńskim. Obydwaj mają niezaspokojony apetyt na władzę i talent do unikania odpowiedzialności za własne decyzje (prezes Kaczyński bezpiecznie dla siebie steruje rządzącymi, podobnie jak businessman Trump finansującymi jego bankructwa bankami).

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s