Reklamowych gaf ciąg dalszy

Właściwie trudno to nazwać gafą – to po prostu zwyczajne chamstwo, jakie w większości cywilizowanych krajów byłoby nie do pomyślenia. Długa na całą internetową stronę, okraszona odpowiednimi do treści zdjęciami reklama auta Kuga, marki Ford, zaczyna się takim  tytułem:
Prowadzi się lekko… oto samochód z duszą kobiety Czytaj dalej

Reklamy

Dobra reklama ostrzega sama

kobieta_retro5419514jpg (4)O tym, że “reklamy kłamią” wiedzą wszyscy, na Facebooku powstała nawet strona pod takim tytułem. Ściśle rzecz ujmując, kłamią nie reklamy, lecz reklamodawcy i opłacani przez nich celebryci. Reklamy zaś –  jak się okazuje – potrafią sobie z nich nieźle zakpić.  Nieczęsto się to zdarza, więc tym bardziej warte jest uwiecznienia, zanim reklamodawca się połapie. Czytaj dalej

Przeprosiny przyjęte!

Dotychczas nie przepadałam za publicystyką Jana Hartmana, skądinąd profesora etyki na UJ (do którego to faktu moje nieprzepadanie się nie odnosi). Nawet jeśli na ogół zgadzałam się z meritum jego felietonów, raził mnie niewybredny język i obcesowość argumentów. Chyba i samego Autora  zaczęło to w końcu uwierać, czego dowodem ostatni wpis na blogu “Polityki”. Czytaj dalej