Reklamowych gaf ciąg dalszy

Właściwie trudno to nazwać gafą – to po prostu zwyczajne chamstwo, jakie w większości cywilizowanych krajów byłoby nie do pomyślenia. Długa na całą internetową stronę, okraszona odpowiednimi do treści zdjęciami reklama auta Kuga, marki Ford, zaczyna się takim  tytułem:
Prowadzi się lekko… oto samochód z duszą kobiety

Mam nadzieję, że to pożałowania godne świadectwo traktowania kobiet w Polsce zniknie z Internetu zanim interweniować będzie amerykański producent, a wieść o tym obiegnie światowe media. Dlatego pozwoliłam sobie – jako dowód, dla potrzeb tego wpisu – skopiować mały fragment ze stosownym do tematu (!) zdjęciem.

Kobieta Gazeta.pl

Prowadzi się lekko… oto samochód z duszą kobiety

Reklama

22.03.2017 10:39

Lubię żyć na wysokich obrotach. Czuję się w swoim żywiole, gdy sprawy wokół mnie toczą się w szybkim tempie. Potrzebuję do życia adrenaliny. Dlatego wybrałam auto, które jest do mnie podobne i pomaga mi wyrazić siebie.

reklama Ford Kuga (2)

Dalej jest coś o kocie, imieniem Kuga, oraz o sprytnym parkowaniu tyłem, żeby uprzedzić tego, co przyjechał wcześniej, ale nie jest tak szybki, jak ona –  “kobieta niezależna i pewna siebie, czasami drapieżna i bezkompromisowa”. I lekko się prowadząca… czyli męski ideał “wyzwolonej z przesądów” kobiecości?

kobieta_retro5419514jpg (3)Menedżerów  Gazety.pl zapewniam, że nie tędy droga do podreperowania nadszarpniętego “dobrą zmianą” budżetu. Kłamliwa (jak ta z poprzedniego wpisu) lub obraźliwa reklama kompromituje nie tylko reklamodawcę, ale i zarabiające na niej medium. Zwłaszcza tak opiniotwórcze i (dotąd) politycznie poprawne, jak “Gazeta Wyborcza”.

Reklamy

3 komentarze do “Reklamowych gaf ciąg dalszy

  1. 😀 👿 😀 Prowadzi się lekko, ale ręka idioty po pieniądze za zmyślone durnoty. Niestety nie ma co liczyć na jakąś nieistniejącą poza wyobraźnią cywilizację. Wiele reklam ma erotyczne zabarwienie. Niejednemu wszystko kojarzy się ze seksem i jest to wykorzystywane do prania czegoś mającego z założenia być mózgiem.

    Polubienie

    • Do „erotycznego zabarwienia” reklam już się wszyscy przyzwyczaili, do złego w nich gustu też. Jednak ta reklama przekracza nie tylko granice dobrego smaku. Nie dość, że posługuje się bardziej niż obrażliwym stereotypem rozwiązłej „kobiecej duszy”, to jeszcze całą tę tyradę bredni wkłada w usta fikcyjnej AUTORKI reklamiarskiego tekstu. Niestety, anonimowego. Ciekawe, który z „dowcipnych” redaktorów, i za jakie pieniądze, go wysmażył?

      Polubienie

      • Rozwiązłość jest wadą nie tylko kobiet, ale w ogóle ludzi i nie tylko w odniesieniu do erotyki. Treść reklam jest z reguły obraźliwa wobec ogółu do którego ma ona docierać. Traktują odbiorców, jak kompletnych idiotów.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s