Trudno, gdy człowiek zaPiSany…

Od dwóch dni skonfliktowane ze sobą media prawicowe i tzw. liberalne (niekoniecznie lewicowe) solidarnie ubolewają nad wyrzuceniem z Polskiego Radia dopiero co tam zatrudnionego dziennikarza. Konserwatywny publicysta, Filip Memches,  stracił pracę po tym, jak zaprosił do swojego programu – o zgrozo! – prof.  Jana Hartmana.

Zarówno były naczelny Telewizji Republika, jak i jego równie konserwatywny kolega, red. Piotr Zaremba, natychmiast zareagowali krytycznymi wobec decyzji PiS-owskich decydentów tekstami, zgodnie oświadczając, że mimo fundamentalnej niezgody z poglądami Hartmana: Trudno [im] akceptować takie praktyki.

To “Trudno” natychmiast skojarzyło mi się z refrenem starej (przedwojennej)  piosenki Hanki Ordonówny. I  stąd ta jej (oraz tytułowa)  parafraza:

Trudno, gdy człowiek zaPiSany,
To chodzi jak pijany
I wszędzie widzi jedną postać – drogą cudną.
Trudno, gdy przyjdzie ta tęsknota
I rozum Ci omota,
To nie poradzisz nic!

Już bez wielkich liter  można ją zresztą zastosować i do strony opozycyjnej. Niemal równocześnie z Filipem Memchesem ofiarą tego rozumu omotania padła Maryla Rodowicz, – zmuszona naciskami mediów oraz  śpiewających koleżanek do rezygnacji z opolskiego jubileuszu 50-lecia  pracy artystycznej. Trudno, gdy człowiek zapisany/przypisany…

Reklamy

1 komentarz do “Trudno, gdy człowiek zaPiSany…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s