Obsadowe niespodzianki

W telewizji zaczęła się letnia kanikuła, a to dla mnie czas na obejrzenie nieoglądanych w sezonie programów, filmów i seriali. W tym celu zajrzałam do nagraniowego archiwum, które wzbogaciło się o “dobrozmianowe” produkcje.  Jak nietrudno się domyśleć, większość ubiegłosezonowych nowości to filmy patriotyczne lub religijne.

Wojenne jatki, a tym bardziej filmowe gloryfikacje powojennych dokonań “żołnierzy wyklętych” zupełnie mnie nie interesują. Nie oglądam ich dla zasady, więc i komentować nie będę. Moją uwagę przyciągnęła natomiast obsada włosko-polsko-niemieckiego mini-serialu o św. Augustynie.  Otóż znalazł się w niej zajadły wróg Kościola Katolickiego, nawołujący wręcz do jego delegalizacji i postawienia papieży przed  wymiarem sprawiedliwości za “zbrodnie przeciwko ludzkości”. Mowa oczywiście o Krzysztofie Pieczyńskim, który w filmie zagrał rolę rzymskiego sędziego, Ilariusza. Notabene, film kręcono we Włoszech osiem lat temu, kiedy nieznane było jeszcze antykościelne oblicze  Pieczyńskiego.

Dziś by go raczej do tego filmu nie zaangażowano. Chociaż, kto wie, może akurat dostałby nawet większą w nim rolę, jako że skandal bywa najlepszą reklamą? Jakkolwiek by było, oglądanie w „dobrozmianowej” telewizji  najbardziej zajadłego wroga katolicyzmu w biograficznyym serialu  o jego największym apologecie – to całkiem niezłe qui pro quo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s