Jak by tu dokopać Prezesowi?

Cokolwiek by zarzucać Jarosławowi Kaczyńskiemu, jedno jest pewne: życiorys ma raczej mało sensacyjny, a na zmasowaną krytykę mediów jest wyjątkowo odporny. Dopóki  nie atakują (lub fałszywie „komplementują”) jego zmarlego brata, pozostaje niewzruszony, a nawet bywa autoironiczny. Nad tym problemem nieustannie głowią się medialni przeciwnicy PiSu.

Bo też zadanie mają niełatwe. Z braku afer korupcyjnych i seks-skandali, w poszukiwaniu jakichś “haków” zmuszeni są inwestygować coraz odleglejszą przeszłość Prezesa… która też raczej wieje nudą. Najczęściej więc dowiadujemy się, czego młody Kaczyński jako opozycjonista nie zrobił lub nie doświadczył (np. internowania). Kłopot z tym, że to samo można powiedzieć o większości “naszych” polityków, zaś młodych wyborców niewiele to już obchodzi.  A ponieważ to o ich głosy trzeba przede wszystkim zabiegać (starsi są na ogół zdecydowani), dobrano się do szkolnej przeszłości braci Kaczyńskich, przy okazji ich sobie przeciwstawiając – co jest jedynym skutecznym sposobem sprowokowania Jarosława do jakiejś spontanicznej (przez opozycję nader pożądanej) reakcji.

I tak, m.in. moja (coraz mniej) ulubiona “Gazeta Wyborcza” epatuje  czytelników sensacyjnym tytułem: Kto ratował z kłopotów szkolnych Jarosława Kaczyńskiego? Wraca sprawa z przeszłości szefa PiS. Chodzi o interwencję ówczesnego (a więc „komunistycznego”!) kuratora w sprawie zagrożonej promocji Jarosława z X do XI klasy liceum. Wniosek z tego ma być taki, że dzisiejszy Prezes to nieuk i protegowany “wrażej” władzy.

Słowo “wraca” jest tu o tyle adekwatne, że “sprawa” została już dawno ujawniona przez samego jej bohatera – w autobiograficznej książce  Polska naszych marzeń. Odgrzewanie takich “sensacji” w żaden sposób nie zdyskredytuje więc leciwego polityka, wręcz przeciwnie, w oczach młodzieży “ociepli” jego wizerunek. Za to z pewnością zrazi wielu czytelników “Gazety”, która najwyrażniej goni w piętkę w swojej demaskatorskiej obsesji.

 

Reklamy

3 komentarze do “Jak by tu dokopać Prezesowi?

    • Ależ to oczywiste, że przyszło. Wystarczy wrzucić do wyszukiwarki dwa słowa (“Kaczyńscy” i “Żyd”), żeby otrzymać całą litanię “niezbitych dowodów” ich niepolskiego pochodzenia. Prawica w Polsce niejedno ma imię i są wśród niej bardziej prawicowi od samego Prezesa jeszcze prawdziwsi Polacy.

      Polubione przez 1 osoba

      • Jak tak sobie tu i ówdzie poczytam komentarze, to zastanawiam się jak poza komentującymi mam poznać kto jest Polakiem? Nie mogę spokojnie usnąć, dopóki nie sprawdzę, czy mnie czasem wbrew mojej wiedzy nie obrzezano.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s